Ktoś je porzucił. Szczeniaki mają już nowy dom.

Poruszające serce wydarzenie miało miejsce w ubiegłym tygodniu w Wielichowie.

Ktoś zostawił na całą noc, w misce, przy punkcie selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, dwoje szczeniąt.

Pieskami zajęła się wolontariuszka Agata Szymczak, która znajduje porzuconym zwierzętom nowe domy. Robi to bardzo skutecznie. Dwa pieski ze zdjęcia to kolejne spośród kilkudziesięciu zwierząt, które za jej pośrednictwem znalazły troskliwych opiekunów.

To jest ten kierunek rozwiązywania problemu bezdomności zwierząt, który powinniśmy wspierać i promować. Najlepiej, gdyby takich zwierząt porzuconych, bezdomnych i niechcianych nie było wcale, ale to wciąż zadanie do wykonania.

Dla ograniczenia zjawiska bezdomności zwierząt potrzebne są takie motywujące rozwiązania jak zwolnienia z opłat za psa dla osób sterylizujących i kastrujących zwierzęta, zapewniających dom bezdomnym zwierzętom, osób posiadających zwierzęta z czipem. Przydałyby się też akcje bezpłatnego czipowania i sterylizacji.

Konieczne są działania edukacyjne kształtujące pożądany stosunek ludzi do zwierząt. Ludzie muszą wiedzieć i korzystać z wiedzy na temat sposobów ograniczenia niekontrolowanego rozmnażania się zwierząt. Muszą mieć stworzoną wygodną i tanią możliwość korzystania z istniejących rozwiązań, które to umożliwiają.

Zinstytucjonalizowane formy rozwiązywania problemu bezdomności zwierząt są niestety kosztowne.

Więcej na ten temat:

Fot. Facebook/Przytulisko Wielichowo

Wybrane dla Ciebie