Rozmowa z dyrektorem CK Wielichowo

Od listopada dyrektorem Centrum Kultury w Wielichowie jest Grzegorz Herman. Jakie ma plany? Co chciałby zmienić, wprowadzić, a z czego być może zrezygnować? Z dyrektorem rozmawiał Michał Szała.

Proszę powiedzieć – czym zajmował się Pan, zanim został dyrektorem CK w Wielichowie?

Od lat zajmuję się muzyką i szeroko pojętą kulturą. Moja mama pracowała w Wojewódzkim Domu Kultury w Lesznie (obecny Teatr Miejski) i tam jako dziecko pracownika uczestniczyłem w wielu wydarzeniach kulturalnych. Byłem członkiem kapeli dudziarskiej, która tam działała przez wiele lat. Po śmierci mistrza Edwarda Ignysia zostałem instruktorem i uczyłem dzieci oraz młodzież gry na dudach wielkopolskich i skrzypcach podwiązanych. Oprócz tego na studiach organizowałem różnego rodzaju wydarzenia takie jak juwenalia, koncerty, festiwale itp. Sam grałem w różnych zespołach muzycznych. Po studiach prowadziłem własną działalność. Z siostrą prowadziliśmy klub muzyczny Fabryka Cukierków. Równocześnie jako członek Stowarzyszenia Qltura uczestniczyłem w organizacji różnego rodzaju działań na tle szeroko pojętej kultury.

Później włączyłem się w pracę na rzecz samorządu, startując w wyborach do rady miasta…

A z jakiej opcji?

Był to wtedy Komitet Wyborczy Tomasza Malepszego. Mimo, że uzyskałem dobry wynik, nie udało się zdobyć mandatu. Od 2014 roku pracowałem w Klubie Seniora Jagiellonka w Lesznie. W 2017 podjąłem pracę jako asystent pani Europoseł Krystyny Łybackiej. Wtedy rozpoczęła się moja przygoda z Wielichowem. Jednym z działań w mojej pracy były kursy komputerowe dla seniorów. Prowadziłem je m.in. w Wielichowie. Po zakończeniu pracy u Pani Europoseł, zacząłem zawodowo zajmować się moją drugą pasją, jaka jest pielęgnacja ogrodów. Gdy dowiedziałem się, że w Wielichowie jest konkurs na stanowisko dyrektora CK, postanowiłem spróbować i złożyć swoją propozycję.

Jaki rodzaj muzyki wykonywały zespoły, w których pan działał?

Zacząłem od blues‘a i rock‘a, ale była też poezja śpiewana i reagge, nie ograniczam się do jednego gatunku muzycznego.

Na czym polega pana zdaniem rola centrum kultury w takiej gminie jak Wielichowo? Jak powinno to funkcjonować?

Ogólnie rola centrów kultury, nie tylko w gminie Wielichowo, ale myślę, że w całej Polsce, powinna opierać się na szeroko pojętej edukacji kulturalnej. Jesteśmy ośrodkiem, którego głównym celem jest organizowanie, prowadzenie i promowanie działalności kulturalnej, ale również edukacja. Musimy wychodzić naprzeciw oczekiwaniom różnych grup wiekowych – dzieci, młodzieży i dorosłych. Placówka przez lata świetnie sobie radziło w tej kwestii, podejmowała działania skierowane do różnych środowisk. Stawiamy na dzieci i młodzież, oni są przyszłością, jeżeli teraz nie zarazimy ich kulturą i nie zaszczepimy w nich tego pierwiastka, to za kilkanaście lat nie będzie dla kogo organizować wydarzeń.

Trudne zadanie przed panem, żeby stworzyć ofertę atrakcyjną dla dzieci, młodzieży i starszych.

Nie będzie to łatwe, ale jest tu świetny zespół ludzi, z którymi dobrze się pracuje i wierzę, że razem stworzymy ciekawą ofertę kulturalną dla wszystkich mieszkańców gminy Wielichowo.

To może bardziej konkretnie – najbliższe plany?

To, co jest – będzie. Grupy, które działają, zostaną. Stałe punkty kulturalne, jak np. koncert jesienny, Święto Pieczarki, akcja letnia na pewno zostaną. Nie chcę robić rewolucji. Coś, co jest dobre i sprawdzone warto powielać – wychodzę z tego założenia. Myślałem też o koncertach, czyli o mniejszych formach muzycznych. Na początku przyszłego roku planuję duet akustyczny. Będzie to wieczorek wspomnieniowy o Ryszardzie Riedlu. Chcę też wprowadzić cykl koncertów zaduszkowych poświęconych w większości polskim artystom, którzy odeszli, i przedstawić ich twórczość. Jesienią będziemy organizować wieczory z poezją. Latem planuję zorganizować festyn rodzinny. Myślę, że możemy zrobić fajną imprezę rodzinną z truskawką w tle 🙂

Liczę na współpracę z każdym, kto ma pomysł. Jestem otwarty na propozycje. Wspólne rozmowy, rodzą nowe pomysły i nowe możliwości.

Czy rozpoznaje pan w gminie Wielichowo jakieś szczególne potrzeby mieszkańców, czy ludzie gdzieś coś mówili?

Wiem, że jest duże zapotrzebowanie na muzykę disco polo, biesiadną, ale też na muzykę rozrywkową, czy powiedzmy popowo-rockową. Zauważyłem, że zainteresowaniem cieszą się kabarety. Występ kabaretu Czesuaf, świetnie tu wypadł. Mam zamiar pokazać kilku nowych artystów, którzy nigdy jeszcze tu nie byli. Chciałbym też stworzyć grupę parateatralną lub teatralno-kabaretową, ale to już plany na przyszłość. Na początku trzeba przygotować i zorganizować zaplanowane wcześniej wydarzenia.

Czy jakieś zmiany w formule święta pieczarki?

Raczej nie, formuła pozostaje ta sama, dwudniowa, z tym że drugi dzień zakończy się koncertem gwiazdy wieczoru, po której nie będzie już zabawy z DJ. To jest mała zmiana. Jeśli chodzi o szczegóły, to pracujemy nad planem. Jak będzie gotowy, to na pewno Państwo się dowiedzą.

Planuje pan współpracę z Galerią Magiel?

Odnośnie Galerii Magiel mam kilka pomysłów. Jesteśmy w stałym kontakcie i rozmawiamy na temat współpracy i wydarzeń, które będą się tam odbywać.

Co jeszcze chciałby pan przekazać naszym czytelnikom?

Chciałbym zaprosić do CK wszystkich, którzy mają pomysły i chcieliby je zrealizować razem z nami. Bardzo chętnie pomożemy w ramach swoich możliwości. Wspólnie zawsze można zrobić więcej. Kieruję się życiową zasadą: Nie bój się marzyć, marzenia zamieniaj w plany, a plany w rzeczywistość.

Dziękuję bardzo

Wybrane dla Ciebie

Darmowa aplikacja na androida. Aktualne informacje i komentarze z PGO24 na Twoim smartfonie.Aplikacja PGO24