Zamiast tradycyjnego zadania domowego przeprowadzili wywiady

Uczniowie klas: 7b i 7c Szkoły Podstawowej w Wielichowie na lekcjach języka polskiego  mieli możliwość poznać formę wypowiedzi jaką jest wywiad. Dowiedzieli się m.in. jak się do niego przygotować, a także w jaki sposób go przeprowadzić.

Swoją wiedzę mieli okazję wykorzystać w praktyce. W ramach innowacyjnych metod nauczania zamiast tradycyjnego zadania domowego realizowali projekt polegający na przeprowadzeniu wywiadu z ciekawą osobą z okolicy. Niektórzy z nich podeszli do tematu profesjonalnie, czego efektem są całkiem ciekawe przykłady tego gatunku dziennikarskiego.

Po otrzymaniu zgody od rodziców oraz osób, z którymi przeprowadzone zostały wywiady będziemy prezentować niektóre z nich. Zaczynamy od wywiadu przeprowadzonego przez Filipa Hamrola i Kamila Zarabskiego z Arturem Kucharczakiem.

 

Piękno fotografii

W sobotę dnia 02.12.2017 mieliśmy zaszczyt przeprowadzić wywiad z Arturem Kucharczakiem, którego pasją jest fotografia.

Skąd wzięło się Pana zainteresowanie fotografią?

-Wyszło to przypadkowo. Od zawsze lubiłem wyjeżdżać do lasu i obserwować przyrodę. Postanowiłem, że kupię aparat i zacznę fotografować zwierzęta.

Na czym dokładnie polega Pana zainteresowanie?

-Głównie zajmuję się fotografią dokumentalną i fotoreportażem, czyli jeżdżę na różne wydarzenia, z których staram się przywieźć jakąś historię. Bardziej interesuje mnie to, co dzieje się wokół niż samo centrum wydarzeń. Wybieram imprezy związane z Wielkopolską oraz regionem, z którego pochodzę, czyli Wielichowa. Pracuję też nad długoterminowymi projektami dokumentalnymi, na które poświęcam kilka miesięcy czy lat. Wśród moich projektów znaleźć można również prace, które są wyrazem moich emocji.

Jak rozwija Pan swoją pasję?

-Staram się robić jak najwięcej zdjęć. Stosuję różne metody fotografowania. Prawie codziennie przeglądam w Internecie zdjęcia najlepszych fotografów, którzy mnie inspirują. Często odwiedzam wystawy i chodzę na spotkania autorskie z artystami, którzy mnie motywują do dalszej pracy.

Od ilu lat interesuje się pan fotografią?

-Zaczęło się to pod koniec technikum (2008/09), gdy rodzice kupili pierwszy aparat cyfrowy. Wtedy fotografowałem głównie jakieś krajobrazy, owady, ptaki i to wszystko, co napotkałem w lesie. Później poszedłem na studia i na jakiś czas odstawiłem aparat. Jak się okazało po 1,5 roku, nie był to kierunek studiów dla mnie. Studia przerwałem i musiałem się czymś zająć, więc postanowiłem wrócić do robienia zdjęć. Kupiłem lustrzankę cyfrową z myślą, że będę fotografował ptaki. Niestety nie było to łatwe i aby opanować podstawy fotografii wybrałem się na zaoczne studium fotografii w Poznaniu (2011). Tam zupełnie zmieniło się moje myślenie o fotografii i jej znaczeniu. Od wtedy zacząłem świadomie fotografować i interesować się sztuką.  Następnie po roku przerwy dostałem się na studia fotograficzne na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, które ukończyłem w 2017 roku.

Ma Pan jakiś profesjonalny sprzęt do fotografowania?

-Mam lustrzankę cyfrową i kilka starych aparatów analogowych. Nie jest to sprzęt z górnej półki, ale uważam, że w fotografii sprzęt nie jest najważniejszy. Liczy się wyobraźnia, pomysł i dobre oko.

Co natchnęło Pana do fotografowania i co jest Pana inspiracją?

-Do fotografowania natchnęła mnie chęć rejestrowania moich wypadów do lasu. Najbardziej inspirują mnie prace innych fotografów, spotkania autorskie, podróże, książki, filmy, muzyka i wszystko, co mnie otacza.

Jakie sukcesy ma Pan na swoim koncie dzięki fotografowaniu?

-Pierwszym osiągnięciem było zakwalifikowanie się do finału I Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Kulinarnej w Gniewie w 2014 roku. Następnie były wygrane w konkursie Wielkopolska Press Photo: I miejsce za zestaw w kategorii (człowiek i jego pasje „Kulturyści” – 2015), I miejsce za zestaw w kategorii (sport „ME w podnoszeniu ciężarów do lat 17 w Nowym Tomyślu” – 2016) i dwa wyróżnienia za zdjęcia pojedyncze oraz I miejsce w kategorii (przyroda i ekologia „Tanatoza” – 2017). W 2016 roku zostałem laureatem DEBUTS gdzie moje prace zostały opublikowane w albumie promującym debiutujących fotografów. A wystawa tych prac odwiedziła : Łódź, Wrocław, Bydgoszcz, Warszawę i Kraków. Zostałem wyróżniony przez galerię PIX.HOUSE w Poznaniu w konkursie WLKP/TERAZ a moje zdjęcie zostało opublikowane w książce „Wielkopolska teraz”. Ponadto miałem kilka wystaw zbiorowych i dwie indywidualne, w Galerii Sztuki – Magiel w Wielichowie (Katharsis) oraz PIX.HOUSE w Poznaniu (Tanatoza).

Dziękujemy panu za ten krótki wywiad, miło było Pana poznać.

-Ja również dziękuję.

Kamil i Filip

Projekt realizuje: Joanna Wróbel-Szała

Wybrane dla Ciebie

Autor: PGO24

Darmowa aplikacja na androida. Aktualne informacje i komentarze z PGO24 na Twoim smartfonie.Aplikacja PGO24